Tak to się zaczeło....



Ten blog powstał z miłości i pasji. Z miłości do moich dzieci Hani i Oliwiera oraz pasji jaką jest moja praca- nauczyciel przedszkolny. W chwili gdy to pisze jestem dokładnie 7 tygodni po porodzie, a mój maleńki synek smacznie sobie śpi. Zatem jest to jedna z tych nielicznych chwil w życiu mamy, kiedy mogę zasiąść przed komputerem hehe Zasiadam więc i postanawiam zapisać w eterze chwile z mojego życia,a przede wszystkim z życia moich dzieci.

Pierwszy post poświecę na wspomnienie tego jak to się zaczęło...czyli od poczęcia dziecka.



Mam za sobą już dwie ciąże i  były one nie podobne do siebie. Podejrzewam,że każda kobieta ma inne doświadczenia z tego okresu. Jednak mdłości, zgaga, opuchnięte nogi, zmienność nastrojów, ciągłe przybieranie na wadze i inne "uroki' ciąży nie przyćmią radości jaka wiąże się z tym odmiennym stanem. Nowe życie, bijące serduszko pod Twoim sercem to prawdziwy dar natury. Bóg pozwolił nam być Mamą. Ja, z chwilą narodzin córeczki,stałam się szczęśliwą, pełnowartościową kobietą. Synek podwoił to szczęście.

Zostałam mamą...a to wielka misja, najważniejsza życiowa rola. Być rodzicem to nie łatwe zadanie, ale decydując się na dziecko, pamiętaj żeby zdecydować się też na bycie  Mamą, bycie Tatą.
Urodziłam dzieci teraz chcę je wychować, nauczyć kochać, radzić z emocjami i problemami, zbudować razem z nimi skrzydła, które dumnie rozłożą na progu dorosłości i ruszą w świat...Na tym blogu pozostawię odrobinę wspomnień z czasu gdy Hania i Oliwier poznają świat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszymy się, że tu jesteś.
Zostaw po sobie ślad- napisz komentarz, odwiedź nasz Facebook i najważniejsze- baw się dobrze:)
Do następnego razu, zapraszam :)

Copyright © 2016 Kreatywna dżungla , Blogger