Skamieniałości dinozaurów - zabawa w paleontologa

poznajemy świat dinozaurów

Fascynacja dinozaurami trwa nadal. Pozostajemy w temacie prehistorii oraz odkrywania tajemnic dinozaurów i zamieniamy się w paleontologów. Zabawa, którą dziś Wam pokażemy gościła u  nas w domu już wiele razy. Wiecie dlaczego? Bo jest taka fajna :) Pomysł ten realizowałam również w przedszkolu i również się sprawdził.Wiadomo, przecież kto by nie chciał przemienić się w paleontologa i odkrywać skamieniałości dinozaurów. W dodatku masę do skamielin zrobicie sami. Zabawa jest łatwa, edukacyjna, kreatywna i zainteresuje małych odkrywców.

Zabawę w paleontologów rozpoczęliśmy od przygotowania masy solnej, z której powstaną skamieniałości.
Przepis na masę solną:
-1 szkl. mąki
- 1 szkl. soli
- 0,5 szkl ciepłej wody

My podwoiliśmy porcje bo chcieliśmy uzyskać większą ilość. Wszystkie składniki mieszamy i wyrabiamy na jednolitą masę.


Do zabawy potrzebujecie jeszcze dinozaurów. U nas w domu mamy ich sporo bo Hania kolekcjonuje wszystkie okazy :)

Z masy solnej dzieci formowały "placuszki"i odbijały na nich dinozaury i ich ślady. Tak przygotowane skamieniałości włożyłam do piekarnika nagrzanego do 75 stopni. Gdy wyschły Hania i Oliwier niczym prawdziwi paleontolodzy wzięli w dłonie pędzelki. Każdy odbity ślad malowali farbkami Kolorowy Świat Bambino. Można również pozostawić "skamieliny" w naturalnym kolorze, ale my chcieliśmy bardziej uwidocznić odbity kształt.

Ta zabawa przeniosła dzieci do prehistorycznych czasów. Przed milionami lat dinozaury stąpały po naszej planecie i odbijały swoje ślady. Doświadczanie to najlepsza nauka. Hania i Oliwier samodzielnie odciskali fragmenty dinozaurów i mogli sobie wyobrazić jak to było kiedyś. Odkryli skąd dziś wiemy, że dinozaury istniały i jak wyglądały. Przez chwile poczuli się też jak paleontolodzy, którzy znaleźli właśnie skamieniałości pradawnych stworzeń. Taka zabawa pomoże bardzo przybliżyć dziecku dzieje ziemi oraz wiedzy na temat dinozaurów i zawodu paleontologa. Oprócz wartości edukacyjnych rozwija jeszcze zdolności manualne, a przede wszystkim motorykę małą. Ugniatanie i formowanie masy oraz malowanie to ćwiczenia, które usprawniają rączki dzieci i przygotowują je do pisania.











 Moje dwie ukochane gadziny też odbiły swoje ślady :) Na pamiątkę mamy "skamieniałości" łapek Haniozaura i Olizaura :)


6 komentarzy:

  1. 😊Czytając i oglądając buzia sama się śmieje😊świetny pomysł,my na święto babć😉zrobiliśmy właśnie takie rączki odbite dziewczynek .Natalce tak się spodobało ze mamy taką pamiątkę w korytarzu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczny pomysł na popołudnie z dziećmi. U nas nie ma fascynacji dinozaurami, jeszcze. Ale przecież pomysł można wykorzystać tez z innymi zabawkami, a kto wie, może pojawia sie tez dinozaury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, masz racje:) Można odbijać też inne rzeczy- zabawki lub skarby przyrody np. liście

      Usuń
  3. Świetny pomysł. Moja prawie czterolatka byłaby zachwycona, uwielbia się grzebać w takich rzeczach. Dziękuję za kreatywny pomysł. Czas chorobowy w pełni, będzie jak zająć dziewczynkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że inspiracja się przyda :) udanej zabawy :*

      Usuń
  4. Fajna zabawa ☺ Plecam je też schować w ciastolinie lub puasku z mąki i oleju po czym pozwolić dzieciom odkrywać i oczyszczać
    Pozdrawiam,
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń

Cieszymy się, że tu jesteś.
Zostaw po sobie ślad- napisz komentarz, odwiedź nasz Facebook i najważniejsze- baw się dobrze:)
Do następnego razu, zapraszam :)

Copyright © 2016 Kreatywna dżungla , Blogger