"Cuda niewidy" - recenzja książki dla dzieci

kreatywna książka


W nasze kreatywne rączki trafiła bardzo kreatywna książka pt. "Cuda niewidy". Tytuł trafiony w dziesiątkę bo na kartach znaleźliśmy  same cuda :) Kochani zapraszamy na recenzję niezwykłej książki wydawnictwa Egmont.

Pani Marianna Oklejak- autorka i ilustratorka stworzyła magiczną książkę, z naszej strony bijemy ogromne brawa :) 64 strony przepięknych ilustracji, wciągających i interaktywnych zadań oraz wartościowy morał- to wszystko mieści się w tej książce, przeznaczonej dla dzieci w wieku 3- 7 lat.


Ale zacznijmy od początku....Opowiem Wam co się stało gdy "Cuda niewidy" od wyd.Egmont znalazły się w naszym domu...


Było to tak... Hania, Oliwier i mama spojrzeli na książkę i zachwycili się pięknymi obrazkami.
 Strona pierwsza kolorowe ilustracje, strona druga kolorowe ilustracje, trzecia, czwarta też i tak dalej... Mnóstwo barwnych obrazków, które kojarzą się z naszą ludową tradycją. Piękne, ale czy to tylko obrazki do oglądania? Oj, nie...to coś więcej niż obrazki i dadzą one nam jeszcze dużo do myślenia :)
 Mama z trudem odciągnęła dzieci od przeglądania, które były oczarowane grafikami i zaproponowała "Może przeczytajmy co jest napisane na początku? W tej książce na pewno jest jakaś historia" Zaciekawione dzieci rzekły  "OK!" I tak zaczęła się bardzo wciągająca przygoda...
Poznajemy dwóch nieszczęśliwych braci, którzy postanowili się rozdzielić i wyruszyć w świat w poszukiwaniu szczęścia. Znajdujemy po jednym kawałku chleba na drogę dla każdego z braci i pomagamy im pokonać wszystkie zadania jakie ich spotkają. Każda przewrócona strona to kolejna przygoda. Wszystkie są bardzo ciekawe i wymagają spostrzegawczości. Wykonanie każdego zadania daję nam ogromną satysfakcję i radość. Decydując się na wędrówkę z braćmi nie spodziewaliśmy się, że spotkają nas takie cuda niewidy. Wiele przygód i poznanych przyjaciół. Zadania są tak angażujące, że do naszej podróży dołączyła też babcia, dziadek i tata. Cała rodzina starała się pomóc rozwiązać zagadki zawarte w tej magicznej książce. Gdy na końcu wędrówki udaję nam się zamknąć wiedźmę i diabełka w lochu czeka nas miła niespodzianka. Dwaj bracia odnaleźli szczęście i znów są razem,a do nich dołączają wszyscy poznani przyjaciele i razem budują nowy dom dla Wojtusia i Jasieńka. Dzieci morał z bajki taki oto poznały: "Przyjaźń buduje , niezgoda rujnuje". U nas domu to jednak nie koniec historii bo dzieci wciąż od nowa chcą przeżywać te przygody i prawie nie rozstają się z tą książka :)

Otwieramy dla Was ta magiczną książkę i pokażemy trochę jej fantastycznego wnętrza. To tylko kawałek  bo najlepiej gdy sami weźmiecie "Cuda niewidy " w dłonie i przeżyjecie przygodę . Przed podrożą z tą książka spakujcie do "plecaka"  wyobraźnie i wyostrzony wzrok :) 











 "Cuda niewidy" to wyjątkowa książka do której dzieci będą wracać bardzo często. Mądra treść, ciekawe ilustracje i staropolski tekst. Do tego wiele angażujących łamigłówek i zadań, które ćwiczą spostrzegawczość. Przygoda z tą książką jest wciągająca, rozwija wyobraźnie, możemy poczuć się jak uczestnik fabuły. My jesteśmy oczarowani książką "Cuda niewidy "<3 




2 komentarze:

  1. Wyd. Egmont coraz bardziej mnie zaskakuje. Za niecałe dwa tyg wybieramy się w daleką podróż, taka książeczka na pewno będzie interesującym urozmaiceniem podróży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością umili podroż i zainteresuje dzieci na dłuższy czas :)

      Usuń

Cieszymy się, że tu jesteś.
Zostaw po sobie ślad- napisz komentarz, odwiedź nasz Facebook i najważniejsze- baw się dobrze:)
Do następnego razu, zapraszam :)

Copyright © 2016 Kreatywna dżungla , Blogger